Wyjątkowe miejsce na ślub i wesele w Wielkopolsce. Weranda Home

Lubicie bajkowe lokalizacje na ślub w otoczeniu natury? A może nowoczesny design? A może odrobinę tradycji? Jeśli tak, to mamy dla Was wyjątkową realizację. Ślub i wesele Julii i Krzysia w miejscu, które nie dość, że łączy to wszystko, to oferuje znacznie więcej. Jesteśmy przekonani, że trudno o drugie takie miejsce w Polsce!

Weranda Home – to piękna, odnowiona rezydencja niedaleko Poznania, usytuowana w otoczeniu rozległej zieleni, z wielkim ogrodem, z którego mamy bezpośrednie zejście do jezior. To wymarzona sceneria na first look, o czym przekonacie się oglądając materiał. Pozwólcie, że opowiemy jeszcze kilka zdań, bo aura jaka towarzyszy temu miejscu, jest prawdziwie magiczna. Tej magii poddali się Julia i Krzysztof, którzy postanowili zorganizować tu swoje wesele. Idea slow wedding bardzo polubi się z Werandą. Obserwując jak młoda para przygotowywała się do ślubu, miało się wrażenie, jakby czas stanął w miejscu, a stres przedślubny nie trafiał pod ten adres.

My jako fotografowie ślubni byliśmy oczarowani i zahipnotyzowani posiadłością od pierwszej sekundy. Jest tam kameralnie, tak „skandynawsko” przytulnie i pięknie jasno! Sam styl Werandy jest dość trudny do jednoznacznego określenia. Klasyczny wystrój wnętrz łączy się i współgra z nowoczesnym designem. I pełno tam pięknych dodatków, które w przypadku pełnego reportażu dodają charakteru i urozmaicają opowieść. Dodatkowo to miejsce wyróżnia na pewno wyjątkowa, pyszna kuchnia.

Reportaż ślubny – Wasza historia, Wasz dzień

Uwielbiamy taki eklektyzm i świeże, nowatorskie podejście do ślubów. Znajdą tu miejsce i plenerowe śluby w stylu boho, czy klasyczne wesela i kameralne przyjęcia ślubne.

Samo piękne miejsce to za mało, by stworzyć unikatową historię. Niezbędni są ludzie, ich miłość, wszystkie gesty i te ulotne momenty interakcji. Nie możemy więc nie wspomnieć o nich- Julia i Krzyś. Fantastyczna energia, radość i luz już od samych przygotowań. Ta specyficzna aura, która się pojawiła, to niewątpliwie zasługa także ludzi, którzy towarzyszyli Julii i Krzysiowi. Radość najbliższych udziela się bezpośrednio parze młodej. To widać na zdjęciach, to miło po latach oglądać. Mamy ogromne szczęście do nie tylko pięknych wizualnie ale i pięknych relacjami historii, takich jakie mogliśmy zatrzymać kadrami na Kaszubach czy w Oslo. Czeka tam mnóstwo inspiracji.

Ślub i wesele w stylu klasycznym

Z pewnością całej oprawie przyświecał styl klasyczny, jednak nie zabrakło zielonych motywów, zarówno w dekoracji sali i stołów, jak i bukiecie ślubnym czy w kościele. Super naturalny makijaż i romantyczną fryzurę Julii dopełniała piękna suknia z głębokim, zdobionym dekoltem od Violi Piekut. Krzysztof postawił na ponadczasową klasykę z jedwabną muchą. Oboje wyglądali obłędnie!

Tego dnia było wzruszenie, była radość (momentami do łez). Było też ciepło – to międzyludzkie zwłaszcza, bo pogoda poskąpiła nam słońca ( w lekkim deszczu też można zrobić fajną sesję plenerową). Była moc i fajerwerki, nie tylko na parkiecie. Wreszcie było pysznie dla podniebienia i smacznie dla oka.

Nasyceni wspomnieniami, z wielką przyjemnością zostawiamy tu ślad i cząstkę tego wydarzenia! Julia i Krzyś – dziękujemy, że zaprosiliście nas do swojej bajki.