Ślub i Chrzest w Złotopolskiej Dolinie. Fotograf na ślub Warszawa

Koniec października. Wyjątkowo zimny dzień i jeden z ostatnich reportaży minionego sezonu. A my nie mogliśmy się doczekać na spotkanie z Justyną i Radkiem oraz ich małą Basią. Bowiem tego dnia mieliśmy fotografować nie tylko ślub ale tez chrzciny, na jednej mszy św., i na jednym przyjęciu.

Ślub rodziców i Chrzest dziecka na jednej imprezie

Chrzest dziecka połączony ze ślubem rodziców to coraz bardziej popularne rozwiązanie dla par, które posiadają już dziecko i stoją przed dylematem, która imprezę zorganizować jako pierwszą: ślub czy chrzest?

Z pewnością impreza 2w1 to dobre rozwiązanie dla osób, które cenią wygodę. Nie trzeba chociażby dwa razy rezerwować kościoła czy sali na przyjęcie. Powodów „za” jest z pewnością dużo więcej. Dla nas najważniejsze było to, że nasza para chciała po prostu spędzić ten wyjątkowy dzień i świętować go razem, w pełni, we trójkę. Organizacja podwójnego wydarzenia to niemałe wyzwanie logistyczne, jednak z pomocą najbliższych, wszystko może udać się bez przeszkód.

Wesele w Złotopolskiej Dolinie

Przygotowania ślubne były tak spokojne i bez najmniejszego spięcia, że pracowało nam się jak u dwójki dobrych znajomych. Również miejsce było nam dość bliskie i dobrze znane. W Złotopolskiej Dolinie mieliśmy okazję fotografować już nie raz. Atmosfera sprzyjała. Nie brakowało pomocnych rąk chętnych zająć się Basią. Dzięki temu Justyna mogła w pełni oddać się przygotowaniom panny młodej do ślubu. Nie możemy nie wspomnieć o pięknych detalach. Suknia ślubna, biżuteria, buty i wiązanka ślubna. Wszystko współgrało ze sobą. Tak samo jak garnitur ślubny pana młodego. Oboje prezentowali się zjawiskowo.

Blask przewijał się nie tylko w ślubnych detalach pary młodej. W dni takie jak ten, gdzie ponura jesienna aura nie rozpieszcza naturalnym światłem, my lubimy wszelki blask przemycać i potęgować na zdjęciach. Z pomocą przychodzą nam wtedy magiczne szkiełka i kryształki, którymi staramy się stworzyć piękne efekty na ślubnych zdjęciach.

A kiedy mamy do dyspozycji udekorowane światełkami drzewa na terenie Złotopolskie Doliny, to pomysł na mini sesję ślubną pojawia się natychmiast. Przecież nocna sesja w dniu ślubu też może być ciekawa!

Lubimy wracać do tych samych miejsc o różnych porach roku, by odkrywać nowe możliwości i potencjał tych lokalizacji. By za każdym razem, pokazać kolejny ślub na świeżo i bez powtórzeń.

Warto pamiętać, że to Wy nadajecie bieg wydarzeń w dniu Waszego ślubu. Wy decydujecie jak chcecie go spędzić i z kim. Jak ma przebiegać ceremonia ślubu, życzenia i inne bardziej lub mniej tradycyjne momenty charakteryzujące ślubne uroczystości. Warto spędzić ten dzień po swojemu i z uśmiechem. A pozostanie on na długo w Waszej pamięci i na pięknych, bo autentycznych zdjęciach ślubnych.

A na koniec…

Widowiskowy tort weselny

Magia świateł była mocno widoczna podczas tego reportażu. Pięknym dopełnieniem okazał się tort ślubny, a raczej to w jakiej formie został podany. Pod gwiaździstym nocnym niebem, wśród świetlnych wulkanów i widowiskowego pokazu światełek, kosztowali słodkość na dobry początek nowego !

To może wracając do początku – zobaczcie jak to było :)