Ślub plenerowy i wesele w stylu rustykalnym

Lato sprzyja organizacji ślubów plenerowych  i wesel w stylu rustykalnym czy boho. Bo natura jest z kluczowych elementów, by rustykalny klimat mógł autentycznie zaistnieć. Oczywiście pogoda ma tutaj ogromne znaczenie, jednak nawet przejściowy deszcz nie musi zmyć Waszych marzeń o wspaniałym ślubie. Ważne by ten dzień był taki, jak pragniecie.

Styl rustykalny, folk lub boho i idealne miejsce na wesele w stodole

Jeśli wymarzyliście sobie prawdziwie rustykalny klimat Waszej uroczystości, to mamy dziś dla Was wyjątkową realizację zrealizowana w fantastycznym miejscu. Wierzbowe Ranczo, bo o nim będzie mowa, mieści się w Budach Michałowskich, tam właśnie swój ślub postanowili zorganizować Karina i Tomek. Ta malownicza posiadłość usytułowana jest w samym sercu Polski, niedaleko Warszawy. Z dala od miejskiego zgiełku, w otoczeniu zwierząt i pięknych krajobrazów Bolimowskiego Parku Krajobrazowego zachwyca kojącą atmosferą i bliskością natury właśnie.

Naszym zdaniem jest to doskonała lokalizacja dla warszawskich par młodych, które szukają czegoś wyjątkowego w sielskim klimacie a także planują ślub plenerowy.

Cały obiekt utrzymany jest w stylu rustykalnym, stara stodoła z wyeksponowanymi pięknymi belkami pod sufitem. Dodatkowo specjalnie na śluby plenerowe do dyspozycji jest żywa wierzbowa altana, pod którą wybrzmiewa to wyjątkowe: TAK. Sielski charakter miejsca, rustykalna architektura i wolna przestrzeń sprawiają, że można poczuć się, jak po podróży w czasie.

Chcieliśmy zatrzymać ten klimat fotografując przestrzeń i piękne detale. To także idealne wprowadzenie do przygotowań, którym przyświecała radość i swoista sielska aura.

Mówiąc o stylu rustykalny, a co też istotne, o jego konsekwencji, nie może tu zabraknąć tak ważnego elementu jakim jest suknia ślubna. Karina wybrała fenomenalnie stawiając na projekt Karoliny Twardowskiej. Przepiękny zestaw spódnicy z bluzką, która eksponowała plecy. Całość zwiewna, lekka i bardzo subtelnie zdobiona koronkowymi elementami, to bardzo oryginalny ale jednocześnie idealny model dla nietuzinkowej panny młodej. Karina wyglądała zjawiskowo, a jej uśmiech potwierdzał tylko, że tak też się czuła.

Nie chcąc rozpisywać się zbytnio o każdym detalu przygotowań, powiemy tylko, że wszystko było prawdziwie spójne. Począwszy od miejsca jakie Młodzi wybrali, poprzez to jak sami wyglądali, aż po wybór wszystkich ślubnych elementów takich jak kwiaty, dekoracje stołu i sali, a nawet najdrobniejsze dekoracyjne detale, całość zespoliła się w jeden wyraźny styl. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem konsekwencji a przede wszystkim jak w finale to wszystko razem pięknie zagrało.

Reportaż ślubny pełen emocji i energii

Był luz, była radość, miłość i ciepło! I gdy wreszcie otoczenie wierzbowej altany zaczęło zapełniać się gośćmi, uśmiechnięci Oni pojawili się, by złożyć sobie przyrzeczenia i wymienić się ślubnymi obrączkami. Brawa należą się też pani urzędnik, która rozładowywała atmosferę żartami i poprowadziła ceremonię w bardzo ciepły sposób.

Wiele radości udało nam się podczas tego całego dnia uchwycić. Żywiołową zabawę w trakcie wesela, tańce na parkiecie i objęcia. Wszystkiego tu było pod dostatkiem. I mimo, że w ciągu dnia zrobiliśmy z Kariną i Tomkiem krótką sesję ślubną, to nie mogliśmy odmówić sobie jeszcze drugiej mini sesji, gdy noc otuliła romantycznym klimatem.

Gdy jesteśmy w takim miejscu i z takimi ludźmi, to trudno powiedzieć dość. Tego dnia dość dużo mieliśmy radości – z fotografowania miłości ! Pamiętacie naszą realizację na Kaszubach? To właśnie wyjątkowa atmosfera i ludzie niezmiennie tworzą nasze historie.