fbpx

Slow Wedding czyli sposób na najpiękniejszy ślub

A gdyby tak przeżyć dzień swojego ślubu na totalnym luzie, bez narzucanych ram, scenariuszy, w niespiesznym tempie, w atmosferze radości ? Radości z miłości ! Właśnie taka jest idea „slow wedding” – zdecydowanie po Waszemu, z dala od tradycji, z niestandardowymi pomysłami, z radością i swobodą.

Slow ! Ślub nie jest po to, by na siłę zadowalać wszystkich dookoła. Bo nie istnieje jedna wizja, która jest w stanie pogodzić Wasze, często bardzo alternatywne i nowoczesne rozwiązania, z tradycyjnymi oczekiwaniami chociażby cioci z dalekich stron. Często po takich zmaganiach jedyne co pamiętacie z tego dnia to stres.

Dzień ślubu to święto Waszej miłości, na które tak długo czekaliście. Warto zadbać, by na kartkach albumu kolekcjonować zdjęcia uśmiechów, autentycznych momentów, by było tak, jak sobie wymarzyliście.

Slow Wedding w Oczyszczalnia Miejsce

Wizja ślubu w duchu Slow Wedding nie byłaby spójna bez odpowiedniego miejsca. Dodatkowo ślub w plenerze do idei slow pasuje idealnie. Kompletne wydarzenie, gdzie wszystko odbywa się w jednym miejscu, od przygotowań pary młodej, poprzez ceremonię w plenerze, po przyjęcie weselne to strzał w dziesiątkę.

Oczyszczalnia Miejsce (do niedawna nazywana Stodołą Wszystkich Świętych) jest obiektem idealnym na tego typu wydarzenie. To jeden z niewielu kompleksów w Polsce, gdzie unikatowy klimat sielskości i natury czuć w każdym zakątku rozległego terenu. Dodatkowo wyjątkowa głównego architektura budynku robi niesamowite wrażenie. Wszystko jest tu doskonale wkomponowane w przyrodę, zarówno wnętrze głównej sali, jak i szklarnia. Jeśli więc marzy Wam się przyjęcie w przestrzeni, w której idealnie wpisze się ślub rustykalny, boho czy bardziej alternatywne, nowoczesne plenerowe śluby w stodole, to Oczyszczalnia jest wyborem doskonałym.

Oczyszczalnia Miejsce – ślub i wesele w rustykalnym stylu

Od pierwszych chwil reportażu, przygotowania Moniki i Rafała charakteryzował luz i swoboda, bez sztywnego harmonogramu i „spinki”. Nie znajdziecie tu momentów bieganiny w stresie czy aranżowanych scen z przygotowań ślubnych. Ktoś niespiesznie dekorował miejsce ceremonii, ktoś inny salę a dzieciaki ganiały po terenie w beztroskiej zabawie.

Nie znajdziecie też typowych kadrów, gdzie panna młoda oddaje się w ręce fryzjera i makijażystki, a druhenka pomaga jej w zakładaniu sukni ślubnej. Nie, nie! SLOW ;) Przecież można inaczej.

Monia i Rafał mieli dwóch drużbów. A zamiast przygotowań z makijażu czy ubierania woleli kilka swobodnych portretów na tle drewnianej stodoły. Aż trudno nie zwrócić uwagi jak fantastycznie się prezentowali. Monika wyglądała zjawiskowo! Zarówno jej blado-różowa suknia jak i ogromny bukiet z kolorowymi wstążkami robiły niemałe wrażenie. Pan młody wybrał garnitur w szarościach i kontrastowy krawat oraz butonierkę. A jeden z drużbów pudrowo-różowy garnitur. Ileż kolorów cieszyło oko tego dnia!

Ślub plenerowy w Oczyszczalni

Ceremonia ślubu plenerowego zaaranżowana została na drewnianym pomoście, nad wodą, z dekoracjami w minimalistycznym wydaniu. To otoczenie natury i najbliżsi zebrani stanowili najlepszą oprawę zaślubin Moniki i Rafała. Jednym z nielicznych, jeśli nie jedynym, tradycyjnym elementem był moment kiedy tata poprowadził Monikę do ślubu. Było wzruszająco, magicznie i bardzo slow.

Wesele Slow w Oczyszczalnia Miejsce

Klimat jaki panuje w Oczyszczalni pozwala na urzeczywistnienie idei slow wedding. Wesele w tym miejscu może przybrać formę zabawy w wielu aspektach. Czy będzie to rozmowa z kieliszkiem wina w miłym otoczeniu przyrody, czy taniec i szaleństwa na parkiecie. Na rozległym zielonym terenie goście mogą się zrelaksować na licznych leżakach i siedziskach strefy chillout. A gry i zabawy plenerowe, czy bujanie na huśtawkach umilą czas nie tylko najmłodszym.

Nie bylibyśmy też sobą, gdybyśmy nie wykorzystali pięknego otoczenia stodoły na krótką sesję plenerową w dniu ślubu. To najlepsza okazja na kilka intymnych kadrów w trakcie reportażu.

A gdy zapadła noc impreza rozkręciła się na całego. Parkiet płonął, a kto chciał złapać oddech mógł regenerować siły przy grillu, w położonym na tyłach budynku zagajniku.

To była bomba pozytywnej energii, ten dzień, to miejsce, a może przede wszystkim – ci ludzie. Bo było SLOW – bombowo slow! Cudownie być częścią takich wydarzeń <3

Mamy nadzieję, że oglądając uśmiechniecie się nie raz i zainspirujecie !